Best 100 Japan
Blog > Komentarze do wpisu
Wieczor i noc w Kyoto.

Znowu nie bede oryginalna gdy powiem...lubie Kyoto. Bylam tam pare razy i za kazdym razem chcialam byc raz kolejny. Kyoto jest dziwne...przypomina starego czlowieka. Jest wiekowe, przywiazane do tradycji, spokojne, wyrafinowane i ciche, tak wewnetrznie ciche. Mowie o duszy miasta, a nie jego ruchu ulicznym...

Te zdjecia zrobilam w czasie bardzo krotkiej, parogodzinnej wizyty w Kyoto. Bylam tam tylko przejazdem, ale nie moglam sie oprzec pokusie ponownego odwiedzenia Kiyomizudera. To wspaniala i piekna swiatynia buddyjska.

zachod slonca w Kyoto widziany ze swiatyni Kiyomizudera

I tak tam cicho o zmierzchu... ale sa i komary...

pawilony swiatyni KIyomizudera w Kyoto

i pachnie trociczkami...dlugo by opowiadac...

potem schodzi sie do strefy profamun..gdzie jasno i wesolo...

uliczka w Kyoto w poblizu Kiyomizudera

jasno jak na wieczorowa pore...

Kyoto, Gion, dzielnica zamieszkala przez geisz

Poszlismy z przyjacielem do Gion. To niedaleko od Kiyomizudera. Zrobilam zdjecie milej kobiecie w kimonie. Gejsza? Raczej nie...

Kyoto, dzielnica Gion

Gion jest pelne starych domow, malych i bardzo klimatycznych.

Zrobilam gore zdjec. Uwielbiam robic zdjecia. Okolo 22 giej tego dnia musielismy wsiasc z przyjacielem w shinkansen. Ale zanim wsiedlismy, poszlismy napic sie sake. Bylo rewelacyjnie... O sake tez napisze, niedlugo...

A zanim pojde spac...pare odpowiedzi na 100 pytan do....mnie.

-tak, ogladam japonskie filmy i to prawie codziennie, jestem kinomaniakiem i wyroslam na DKF-ach, Bergmanie i Fellinim, nie wspominajac Kurosawy i Ozu, ktorych uwielbiam...lubie japonskie filmy, znam kino azjatyckie i w ogole duzo znam ...

-tak, mam ksiazeczke Councilu o kwestii recyklingu ale mnie to nie przkonuje,

-tak, znam charity shopy i tez wynosze czego nie potrzebuje i sama kupuje nowe-stare rzeczy bo oszczedzam na wyjazy do Japonii i nie kupuje na Regent Street! A w charity shopach mozna kupic duzo japonskich rzeczy! Superowo :)

-tak, kupuje jaja kurzencze w Waitrose jak mam czas, ale nie sa wcale lepsze niz te japonskie...nie te z Tokio, tylko takie wiejskie jaja japonskick kur, gdzies z okolic Fukuyama

-o tym filmie slyszlam ale go jeszcze nie widzialam...

-tak, jestem tzw.intelektualista niepraktycznym, zaczytanym i ciezko pracujacym...znam sie na kopie rzeczy, ale nie na znalezieniu pracy przynoszacej super kase...

...i prosze wybaczyc ze sie unioslam z lekka w artykule moim poprzednim, bo jak mowil pan Wasowski o panu Przyborze Jeremim w filmie "Upal"..."przyjaciel nie mowi tak w sloncu jak mowi w cieniu" a ja nie mowie tak namietnie o innych rzeczach jak mowie/pisze o Japonii...

cdn........

dobranoc Panstwu...

 

pi±tek, 30 kwietnia 2010, kbutryn-net

Polecane wpisy

Komentarze
chihiro2
2010/04/30 11:23:18
Bylam tam raz, cztery dni i polubilam Kioto, ale i tak lepiej sie czulam w Tokio, nie wiem dlaczego...
Dziekuje za odpowiedzi na pytania :) To odnosnie kina zadalam, bo interesowalo mnie, czy ogladalas filmy na festiwalu kina japonskiego, byl jakis czas temu, widzialam dwa filmy, o ktorych pisalam tu: chihiro.blox.pl/2010/03/Zycie-nastolatki-w-Japonii-nie-jest-lekkie.html
Czy mozesz zdradzic, czy masz jakas specjalizacje z historii sztuki (jesli tak, to jaka)? Zapewne nieobca jest Ci ta fantastyczna ksiazka: www.phaidon.com/store/decorative-arts/japonisme-9780714841052/
Dla mnie stanowi ona duze zrodlo informacji na temat przenikania sie kultur, co mnie fascynuje w kulturoznawstwie najbardziej.
-
2010/05/01 08:39:39
KamaElektronik.pl,JVC,412515737,Sokola 10,Produkty Samochodowe ,systemy AV , Radioodtwarzacze CD,car audio, cyfrowa N,