Gejsze a kurtyzany.
Dzis kupilam nowa ksiazke o historii Japonii.

Po przejrzeniu jej... szlag mnie trafil.
Ksiazka zainteresowala mnie ze wzgledu na rzadkie stare fotografie Japonii i Japonczykow jakie zawiera. Ale teksty opisujace forografie wygladaja jak pisane przez kogos kto ma o dawnej Japonii pojecie takie jakie ma malpa o fizyce kwantowej!
Najbardziej rozbawil mnie tekst pod fotografia przedstawiajaca grupe Oiran, wysokiej klasy kurtyzan, wraz z orszakiem.

Podpis pod tym zdjeciem glosi "Gejsze- tradycyjnie trenowane jako model zachowan"

Gejsze????? To nie sa gejsze, te panie na fotce. To kurtyzany wysokiej klasy zwane oiran, nie gejsze. Swiadcza o tym ich stroje oraz makijaze i fryzury. Panie maja pasy obi wiazane z przodu, nie z tylu kimona. Ten sposob aranzacji obi ma sugerowac ich stala gotowosc seksualna. Ich fryzury pelne ozdob to nie stonowane fryzury gejsz. Niedlugo napisze o kodach strojow i uczesan w dawnej Japonii. Te panie to na pewno kurtyzany i nie byly modelem zachowan dla przykladnych panienek. Podziwiano naturalnie ich urode i stroje. Uwiecznil je w swoich drzeworytach moj ulubieony artysta ukiyo-e, Utamaro.

Zastanawia mnie jak uczeni podobno autorzy, wykladowcy angielskich uczelni, moga popelniac takie gafy, swiadcace o niedoborach wiedzy na tematy historyczno- kulturowe, o ktorych ...pisza. (sic!) W kazdym razie mam nowe ciekawe zdjecia, a podpisy moga sobie sama poprawic...bo ja wiem co na fotografiach :).
Jako ciekawostka-fotografia kurtyzany nizszej rangi w towarzystwie panow.

Ma pomalowana na bialo szyje, kark i brode. Zawsze uwazalam ze to zabawnie wyglada, taki makijaz.