Czas na ramen.
Bardzo lubie ramen. Ramen to zupa z makaronem, ktora wyglada troche jak polski rosol, ale to nie jest polski rosol. Ale robi sie ja podobnie. Najpierw dlugo i powoli gotuje sie wywar, a kosci wieprzowych i warzyw, lub mieszanych kosci, lub na bazie sosu sojowego.
Receptury wywaru sa tajemnica kazdego kucharza. A ja moge sobie isc do ramen baru aby zjesc ramen w Londynie. I moge tez wziasc na wynos, tak wiec i wzielam...i wczoraj wieczorem byla uczta ramenowa. Po prostu pyszne bylo! :) Z mielonym miesem przysmazanym z cebulka i ze swieza dymka posiekana i polowka jajka na twardo gotowanego w stylu japonskim.
Ramen, zanim po pozarlam, wygladal tak...

Wystarczy miska ramen i swiat staje sie piekniejszy...