Wpisy z tagiem: japonska moda
środa, 07 kwietnia 2010
Obrazy bardziej niz slowa.
Czasem slowa nie potrafia oddac uczuc. Dlaczego tesknimy za jakims miejscem, ludzmi, przedmiotami? Dlaczego patrzac na obrazy z ukochanego miejsca na swiecie, usmiechamy sie mimowolnie, szczesliwi is smutni jednoczesnie? oto widoki dnia dzisejszego...
moja przyjaciolka z Tokio zwykla podawac mi obiad na podobnie jasnych i slicznych naczynkach w taki sposon Japonczycy tradycyjnie pakowali przedmioty...to taka ich siatka na zakupy...tradycyjna...ladna... uwielbiam japonskie skupienie i prostote, surowosc nawet...Japonczycy bardzo sobie cenia dobre rzemioslo, piekne przedmioty, proste ale wykonane perfekcyjnie ze szlachetnych materialow... moglabym patrzec jak one robi kapelusze godzinami...
podoba mi sie ze Japonczycy nie boja sie nosic odwaznych strojow, innych niz wszyscy... lubie ich twarze...kobiece, meskie, dzieciece, stare, mlode... sa jak moja rodzina, dzieci... ciesze sie ze sa na tym swiecie smutno mi ze ja jestem daleko i zawsze bede obca jestem gaijin...cudzoziemiec
poniedziałek, 05 kwietnia 2010
Lirycznie i nowoczesnie- japonskie ciuchy na bis.
zabawne ubranka mlodych Japonek, ktore maja poczucie humoru i potrafia bawic sie moda najbardziej szalowa jest chyba blondyneczka nieduza? nieprawdaz?
wtorek, 30 marca 2010
Japonska moda 2
Dzis czesc wizualna...jesli sie o modzie mowi to trzeba ja takze zobaczyc, nie ma ze boli... A bolalo nie bedzie, chyba...mile sa raczej obrazki ... W Polsce nikt by sie tak nie ubral, wiem to wiem... W Londynie ubieraja sie tak Japonki swiezo przybyle z Japonii i te w typie ekologicznym. a mnie sie to podoba...zabawne, proste i sympatyczne... i uwierzcie mi na slowo...jakosc materialow i wykonania...rewelacyjna!
poniedziałek, 29 marca 2010
Japonska moda.
Ja wiem ze mam fijola na punkcie Japonii i sie z tym nie kryje. Jest to pasja mojego zycia. I dobrze! Wczoraj znowu wydalam kupe pieniedzy w Japan Centre, bo skonczyly mi sie i ryz i dodatki nie mowiac o piklach. Ludzie, japonskie kiszonki sa tak samo pyszne jak nasze a jest ich o wiele wiecej rodzajow. Jedzenie jedzeniem, ale naturalnie, jak to ja..taaak...musialam kupic nastepny japonski magazyn modowy. Japonski styl moze sie wydac Polakowi/Polce, dziwny. Dziecinny i jakis workowaty, przasny w typie "Piast Kolodziej i Rzepicha" ...ale mnie sie podoba! I Japonki slicznie w tym wygladaja. Strasznie lubie ich ekstrawagancje, nawet jak czasem z lekka przesadza... no tu chyba nie przesadzone nic a nic...prawda? ............................................................................................................... aaaaaaa......................nie moge wstawic fotki bo serwer szaleje...rany! wstawie wiec jutro mata ashita! :)
|
Ostatnie wpisy
Zakładki:
Tagi
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||